Co wiemy

Amerykańskie dowództwo potwierdziło 30 września zakończenie wycofywania wojsk z Iraku. ABC News przytacza komunikat CENTCOM oraz stanowisko Pentagonu o przejściu od misji koalicyjnej do bezpieczeństwa prowadzonego przez Irak. Associated Press opisuje opuszczenie ostatniej bazy na północy kraju. Zmiana jest więc potwierdzonym działaniem operacyjnym, a nie wyłącznie wpisem Donalda Trumpa ogłaszającym sukces swojej administracji.

Zakończona misja przeciw Państwu Islamskiemu rozpoczęła się w 2014 roku. Nie należy przedstawiać jej jako nieprzerwanej obecności od inwazji w 2003 roku: wcześniejsze wycofanie nastąpiło w 2011 roku. Według Pentagonu, cytowanego przez ABC, obecny harmonogram wynegocjowała administracja Joe Bidena w 2024 roku, a administracja Trumpa kontynuowała jego realizację. Ważne są zarówno data faktycznego wyjścia, jak i wcześniejsza podstawa porozumienia.

AP podaje, że Stany Zjednoczone zapowiadają dalsze ukierunkowane szkolenia i wsparcie wywiadowcze. Reuters opisuje obawy dotyczące przyszłej równowagi sił oraz wpływów powiązanych z Iranem ugrupowań. To nie dowód, że Iran przejął kontrolę nad krajem. Wycofanie oddziałów, zakres dalszej współpracy i ocena przyszłego bezpieczeństwa są trzema odrębnymi kwestiami, które wymagają osobnych mierników.

Mechanizm i skutki

Systemowe znaczenie polega przede wszystkim na przeniesieniu odpowiedzialności. Obecność zagranicznej misji zapewnia nie tylko żołnierzy, ale również organizację współpracy, dostęp do rozpoznania i sposób reagowania na zagrożenia. Po jej zakończeniu trzeba ustalić, które funkcje przejmują irackie instytucje, które pozostają dostępne na zasadach dwustronnych, a które stają się trudniejsze do uzyskania. Samo porównanie liczby żołnierzy przed i po wycofaniu nie odpowie na te pytania.

Nasza interpretacja jest następująca: trwałość nowego układu będzie zależeć od praktycznej współpracy między strukturami bezpieczeństwa oraz od tego, czy państwo potrafi podporządkować sobie uzbrojone grupy. Jeśli poszczególni uczestnicy będą budować własne gwarancje ochrony, formalne zwiększenie suwerenności może współistnieć z większym rozdrobnieniem faktycznej władzy. Jest to ryzyko, nie stwierdzony już rezultat wrześniowego wycofania.

Istotny jest również wymiar regionalny. Mniejsza obecność jednego mocarstwa może zmienić kalkulacje innych państw, ale nie przesądza kierunku tej zmiany. Irak może próbować rozwijać kilka partnerstw jednocześnie. Dlatego określenia „zwycięzca” i „przegrany” są dziś słabszym narzędziem analizy niż pytania o dostępne zdolności, niezależność decyzji i bezpieczeństwo mieszkańców. Rzeczywista zmiana będzie widoczna w działaniu instytucji przez kolejne miesiące.

Co może zmienić ocenę

Ocenę należy aktualizować na podstawie zdarzeń po wycofaniu: skali ataków, skuteczności przeciwdziałania, ciągłości wymiany informacji oraz zdolności ochrony infrastruktury. Pojedynczy incydent nie dowiedzie automatycznie fiaska całego procesu, podobnie jak kilka spokojnych tygodni nie potwierdzi trwałego usunięcia ryzyka. Potrzebna jest obserwacja trendu i porównanie go z okresem wcześniejszym.

Zapewnienia Trumpa o zwycięstwie nie są samodzielnym dowodem pokonania wszystkich struktur ISIS. Również deklaracje władz irackich o gotowości własnych służb wymagają sprawdzenia w praktyce. W tym wydaniu za potwierdzony fakt uznajemy zakończenie opisanej misji i wycofanie, a nie polityczne oceny o ostatecznym rozwiązaniu problemu terroryzmu lub pełnej stabilizacji regionu.

Dodatkowej jasności wymagają szczegóły przyszłego wsparcia: jego zakres, warunki uruchomienia i odpowiedzialność stron. Nie należy utożsamiać zapowiedzi szkoleniowej współpracy z gwarancją natychmiastowej pomocy w każdym kryzysie. Z drugiej strony nie można z samego braku stałego kontyngentu wyprowadzać wniosku o zerwaniu relacji. Najważniejszy test dotyczy tego, czy nowe ustalenia pozwolą reagować wystarczająco szybko i czy nie powstanie luka między formalnym przekazaniem odpowiedzialności a realną gotowością do jej wykonywania. To będzie miara rezultatu ważniejsza niż uroczystość zamknięcia zagranicznej misji.