Fakty i kontekst
Co wiemy
Dowództwo Centralne USA poinformowało, że 30 września zakończyło uporządkowane wycofanie amerykańskich sił i sprzętu z bazy w Irbilu. Ten krok oznacza koniec misji Operation Inherent Resolve w Iraku po dwunastu latach działań przeciw Państwu Islamskiemu. Operacja pozostaje jednak aktywna w Syrii, a jej dowództwo przeniesiono do Jordanii.
Zakończenie nastąpiło zgodnie z wcześniej uzgodnionym harmonogramem Waszyngtonu i Bagdadu. Władze Iraku mówią o przejściu do etapu, w którym własne siły ponoszą główną odpowiedzialność za bezpieczeństwo. USA zapowiadają dwustronną relację obronną obejmującą między innymi szkolenie i wymianę informacji.
Automatyczny nagłówek o „pełnym wycofaniu” wymagał korekty. Potwierdzony jest koniec formalnej misji i wyjście z bazy w Irbilu. Nie oznacza to zerwania wszystkich kontaktów wojskowych, dyplomatycznych ani wywiadowczych. Wypowiedź Donalda Trumpa o zwycięstwie jest oceną polityczną; status misji potwierdza komunikat CENTCOM.
Formalne zakończenie misji ma datę i materialny punkt: wyjazd personelu oraz sprzętu z bazy w Irbilu. To odróżnia je od wcześniejszych zapowiedzi i terminów negocjacyjnych. Jednocześnie obecność sił koalicji poza Irakiem i dalsze kontakty obronne sprawiają, że trafniejszym opisem jest zmiana modelu zaangażowania, a nie całkowite opuszczenie regionu.
Nasza analiza
Mechanizm i skutki
Operation Inherent Resolve powstała w 2014 roku, aby wspierać irackie i syryjskie siły przeciw ISIS. Doradztwo, rozpoznanie, logistyka i koordynacja lotnicza wzmacniały lokalnych partnerów. Wycofanie przesuwa ciężar na irackie dowództwo, lecz regionalne zasoby koalicji mogą nadal reagować na zagrożenia i wspierać operacje w Syrii.
Systemowy test dotyczy tego, czy irackie siły są zdolne samodzielnie wykrywać komórki ISIS, chronić granice i utrzymywać równowagę między rządem federalnym a Kurdystanem. CENTCOM ocenia, że ISIS nie stanowi już systemowego zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego Iraku. To ocena wojskowa, nie gwarancja, że organizacja przestała istnieć.
Zmniejszenie obecności USA wpływa również na relacje Bagdadu z milicjami powiązanymi z Iranem. Część z nich świętuje wycofanie, ale ich uzbrojenie i pozycja pozostają wyzwaniem dla monopolu państwa na użycie siły. Nowa relacja bilateralna może być mniej widoczna niż operacja koalicyjna, lecz nadal politycznie wrażliwa.
Dwustronne umowy mogą obejmować inne podstawy prawne, mniejszą liczbę ludzi i odmienne zasady użycia siły niż misja koalicyjna. Dla odpowiedzialności publicznej ważne będzie, czy zakres współpracy zostanie ujawniony parlamentom i opinii publicznej. Zmiana nazwy i struktury nie powinna zaciemniać realnych zdolności pozostających po obu stronach granicy.
Granice wniosku
Co może zmienić ocenę
Nie jest jeszcze jasne, jaka będzie dokładna liczba amerykańskiego personelu szkoleniowego, zakres dostępu do baz i zasady wymiany danych. Różne komunikaty mogą używać słowa „wycofanie” w odniesieniu do misji, bazy lub wszystkich sił. Wydanie zachowuje te rozróżnienia.
Ryzyko odrodzenia ISIS zależy od sytuacji w Syrii, kontroli granicy, lokalnych sporów i zdolności służb. Pojedynczy atak nie dowodziłby automatycznie porażki całego przejścia, tak jak okres ciszy nie dowodzi trwałego usunięcia zagrożenia. Potrzebny będzie trend operacyjny i dane o aktywności grupy.
Następne ważne informacje to porozumienia dwustronne, obecność doradców, stanowisko rządu regionalnego Kurdystanu oraz działania milicji. Dziś można pewnie stwierdzić zakończenie Operation Inherent Resolve w Iraku. Nie można jeszcze stwierdzić, że wpływ USA zniknął albo że bezpieczeństwo kraju jest trwałe.
Donald Trump przedstawił wycofanie jako zwycięstwo i koniec kosztownego zaangażowania. To polityczna interpretacja decyzji podjętej w ramach wcześniejszego porozumienia i dwuletniego harmonogramu. Nie przypisujemy całego procesu jednej osobie ani nie wyciągamy z wypowiedzi wniosku o definitywnym pokonaniu ISIS. Ocenę oprzemy na wykonaniu i późniejszych danych bezpieczeństwa.